Baza wiedzy
Muscle's Boss - Jak zapobiec wzdęciom przy stosowaniu diety na masę?
Jak zapobiec wzdęciom przy stosowaniu diety na masę?
Wzdęcia – temat szalenie niewygodny i kłopotliwy. Pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie a co najgorsze nie mamy pomysłu jak szybko i skutecznie je zwalczyć. Osoby stosujące dietę na masę bardzo często borykają się z problemem wzdęć. Warto zatem przyjrzeć się bliżej temu problemowi a być może nawet go rozwiązać.

Wzdęcia to typowy objaw podczas stosowania diety na masę. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na wzmożone spożycie kalorii w tym czasie. Chcąc przybrać na wadze i zbudować masę mięśniową musimy dostarczać do organizmu większe ilości kalorii. Niestety nasz żołądek nie zawsze radzi sobie z tymi pokarmami.

Laktoza
Nadmiar laktozy jest jednym z kilku czynników, które mogą mieć poważny wpływ na występowanie wzdęć. Laktoza jest to tzw. cukier mleczny, z którym nasz organizm nie ma najmniejszych problemów o ile dostarczamy go w niewielkich ilościach. Płatki z mlekiem czy biała kawa raczej nie przyczynią się do zaburzeń pracy żołądka. Problem pojawia się kiedy zaczynamy zwiększać ilości spożywanej laktozy a dodatkowo włączamy do diety odżywki białkowo-węglowodanowe rozpuszczane najczęściej w mleku. W takiej sytuacji musimy się liczyć z przykrymi konsekwencjami albo...zapobiegać im. Rozwiązaniem problemu będzie ograniczenie spożywania nabiału, który zawiera laktozę bądź też jego neutralizacja poprzez wprowadzenie do diety preparatu, który zawiera żywe kultury bakterii kwasu mlekowego albo laktazę.

Fruktoza
Dużo rzadziej, niż ma to miejsce w przypadku laktozy, mówi się o zaburzeniach tolerancji fruktozy. Badanie jednak pokazują, że nawet połowa naszej populacji może cierpieć na tą przypadłość. Co to jest fruktoza? To cukier obecny w owocach a także słodyczach, napojach słodzonych a także produkty dietetyczne. W pierwszej kolejności warto zatem usunąć 3 ostatnie z wymienionych składników. Możliwe, że konieczne będzie także wyeliminowanie z naszej diety owoców zawierających szczególnie dużo fruktozy. Należą do nich jabłka, gruszki, mango a także czereśnie.

Błonnik
Kolejnym składnikiem pokarmowym, który może przyczyniać się do powstawania wzdęć jest błonnik. Składnik ten występuje w razowym pieczywie, płatkach owsianych, makaronach pełnoziarnistych czy też grubych kaszach. W produktach tych bardzo często występuje także gluten, na który jest uczulona pewna część naszej populacji. Nadmierne spożycie wymienionych wyżej produktów może prowadzić do powstawania gazów w jelitach i problemów trawiennych. Jedynym skutecznym rozwiązaniem w tym przypadku jest ograniczenie ilości spożywanego błonnika do 25-45 g/dobę. Przydatna może być także pewna selekcja produktów. Wybierajmy te, które najłatwiej strawić a więc ryż czy kasza jaglana. Produkty zawierające pszenice powinniśmy mocno ograniczyć lub nawet wyeliminować. Warto także różnicować źródło węglowodanów w diecie wprowadzając do niej na przykład ziemniaki.

Oligosacharydy oraz fruktany
Cierpiąc na wzdęcia będziemy musieli także zwrócić szczególną uwagę na spożywane warzywa. Fasola, groch, soja czy ciecierzyca zawierają stachiozę oraz rafinozę, które mogą negatywnie wpływać na działanie naszego przewodu pokarmowego. Analogiczne objawy mogą wystąpić przy nadmiernym spożyciu cebuli, czosnku, karczochów, cykorii, szparagów a także buraków, które zawierają fruktany. Czy zatem musimy po raz kolejny znacznie skrócić listę spożywanych potraw? Niekoniecznie. W tym przypadku istotny jest sposób przygotowania. Warzywa strączkowe poddane długiemu moczeniu i gotowaniu stają się lżej strawne a tym samym nie powodują niepożądanych dolegliwości. W nadwrażliwości na fruktany (czosnek, cebula, buraki etc.) należy niestety ograniczyć ich udział w diecie.

Sposób przygotowania
Wbrew pozorom równie ważny co rodzaj spożywanych produktów jest także sposób ich przyrządzania. Wspomnieliśmy o tym przy omawianiu warzyw strączkowych (moczenie, długie gotowanie). Podobnie wygląda sytuacja w przypadku wielu produktów zbożowych. Niezbyt zdrowe może się okazać także popijanie posiłków ponieważ woda rozpuszcza soki trawienne a tym samym utrudnia sam proces trawienia. Duże znaczenie ma także sposób jedzenia. Pośpiech i połykanie kolejnych kęsów bez gryzienia bardzo obciąża żołądek i negatywnie wpływa na zachodzące w nim procesy trawienne.

Alergie
Nie można nie wspomnieć także o, coraz częściej występujących, alergiach pokarmowych. Alergeny zawarte w niektórych produktach mogą uczulać. W takim przypadku jedynym rozwiązaniem jest eliminacja danego składnika pokarmowego. Problemy żołądkowe mogą być także powodowane przez groźne choroby jak zespół nadwrażliwego jelita, wrzodziejące zapalenie jelita grubego czy też choroba Leśniowskiego-Crohna. Problemy trawienne mogą być także spowodowane występowaniem niedoboru kwasu żołądkowego. Tego typu schorzenia wymagają jednak konsultacji z lekarzem i wdrożenia farmakoterapii.

Powyższe przykłady dobitnie pokazują, że stosowanie diety na masę niesie za sobą wiele zagrożeń. Dieta ta opiera się w głównej mierze na produktach skrobiowych (ryż, płatki owsiane, pieczywo razowe, makaron), które są uzupełniane nabiałem oraz tłuszczami. Często w diecie tego typu stosujemy dodatkowo odżywki i suplementy. Oczywiście nie oznacza to, że nie możemy tego typu diety wdrażać ale przy jej układaniu musimy zwracać szczególną uwagę na dobór produktów. Istotne jest także abyśmy bacznie obserwowali swój organizm reagując natychmiast na wszelkie niepokojące objawy. Przecież priorytetem powinno być dla nas własne zdrowie!

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

poprzednie następne