Baza wiedzy
Muscle's Boss - Kobieta na siłowni = wzmocnienie Twojej motywacji
Kobieta na siłowni = wzmocnienie Twojej motywacji
Czy siłownia to dobre miejsce na zrobienie wrażenia na płci przeciwnej? Z pewnością tak. A czy obecność Kobiety na siłowni może pomóc mężczyźnie w osiągnięciu upragnionego celu? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w krótkich rozważaniach na temat celowości istnienia siłowni i klubów, w których mężczyźni i kobiety trenują razem.

Wytrwałość + motywacja = sukces!
Co będzie nam potrzebne na siłowni oprócz dużej ilości sprzętu oraz obciążeń? Potrzebujemy przede wszystkim zapału do pracy. To, że poćwiczymy jeden dzień w tygodniu i tym samym kilka w przeciągu miesiąca wcale nie sprawi, że zbudujemy idealną sylwetkę. Tym bardziej, że przez resztę dni nie będziemy o siebie dbali ani trochę. Idąc na siłownię musimy mieć plan i jasno określony cel. Może to być główny cel ale podzielony na etapy, które będziemy zaliczać w kolejnych tygodniach i miesiącach. Zawsze jednak musimy przygotować się na sumienną i powtarzaną do znudzenia pracę. Tylko w takiej sytuacji będziemy w stanie osiągnąć trwałe efekty. Pytanie tylko w jaki sposób wzbudzić w sobie motywację do ćwiczeń. Zawsze na początku nasz zapał jest ogromny i moglibyśmy góry przenosić. Niestety optymizm opada bardzo szybko. Już po kilku tygodniach ćwiczeń nasza motywacja jest równa zeru. I właśnie w tym miejscu pojawia się Kobieta.

Kobieta = motywacja
Każdy mężczyzna marzy o roli takiego „samca alfa”. Pragnie być męski, wzbudzać podziw i uwielbienie u płci przeciwnej. Mężczyźni lubią imponować Kobietom. Robią to na różne sposoby czasem próbując zrobić wrażenie grubością portfela a innym razem znacznym obwodem ramienia. I właśnie tego typu taniec godowy ma miejsce na siłowni. Dobrze wiemy, że ćwicząc nie skupiamy się tylko na sobie ale także oceniamy inne osoby przebywające w tej samej sali. Tak jak ocenie poddawane są kobiety tak też oceniani są mężczyźni. Dlatego każdy z nich chce pokazać się z jak najlepszej strony. Tą chęć pokazania się potęguje fakt, że na sali jest jeszcze duże grono innych mężczyzn, którzy myślą dokładnie w ten sam sposób. Pytanie tylko czy jest to złe? Bynajmniej. To naprawdę zdrowy objaw i z pewnością fakt takiego zachowania bardzo pochlebia kobietom. Oczywiście nie oznacza to, że wybierają one tego, który zrobi najlepsze wrażenie i umawiają się z nim na randkę. Tego typu zachowania bardzo często ograniczają się jedynie do sali klubu fitness. A czy ta swoista walka o względy kobiet niesie za sobą jakieś korzyści dla mężczyzn. Oczywiście, że tak. Największą jest właśnie motywacja wynikająca z chęci pokazania się. Jeden, wydawałoby się drobiazg, o 180 stopni zmienia nasze myślenie o całym treningu. Nagle ustępuje znużenie i zniechęcenie a my wykonując jedno ćwiczenie już zastanawiamy się nad kolejnym. Obecność kobiet staje się motorem napędowym do ćwiczeń. Wysoka motywacja to jednocześnie szybsze i bardziej widoczne efekty. Z pewnością nie mielibyśmy szans osiągnąć ich ćwicząc jedynie w męskim gronie. Oczywiście tam też panuje pewna rywalizacja ale nie tak intensywna jak w przypadku obecności kobiet.

Kobieta odgrywa ogromną rolę w życiu każdego mężczyzny. Życie bez kobiet byłoby puste i bezwartościowe. Jak się okazuje już sama obecność przedstawiciele płci pięknej może w bardzo pozytywny sposób wpłynąć na mężczyznę. Chęć zaimponowania i zrobienia dobrego wrażenia przeradza się w ogromną motywację do ćwiczeń. Niektórzy nakręcają się muzyką czy też filmami z zawodów kulturystycznych. Z pewnością zaproszenie kobiet na salę treningową przyniesie nieporównywalnie większe korzyści.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

poprzednie następne